HOME    |    O NAS    |    OKOLICA    |    GALERIA    |    DOJAZD    |    REZERWACJE    |    PŁATNOŚCIfacebook.comgb

Okolica.

 

Nie muszę nikogo namawiać do zwiedzania Toskanii i Umbrii. Ilość zabytków na metr kwadratowy powierzchni przekracza tam wszystkie dopuszczalne normy. Jednak postanowiłam dla naszych przyszłych gości napisać mój osobisty przewodnik po okolicy Sansepolcro, by podzielić się własnymi doświadczeniami ze jej zwiedzania.
Jeśli się przyda, będę szczęśliwa.

 

Asyż
Dojazd: 70 minut.
Kamienne miasto położone na wzgórzu, z górującą nad nim Bazyliką Św. Franciszka, gdzie można zobaczyć freski Cimabue, Giotta i Pisano. W podziemiach znajduje się grób Św. Franciszka, który przez swoich współbraci został sekretnie pochowany w jednej z kamiennych kolumn. Główny plac w mieście to dawne forum z zachowaną rzymską fasadą świątyni Minerwy i korynckimi kolumnami. W stojącej zaraz obok wieży ratuszowej znajduje się pinakoteka z malarstwem umbryjskim. Asyż jest spokojny, skupiony i piękny. Ja lubię jeździć tam wczesnym rankiem, gdy ulice są puste i ciche, a krużgankami przy bazylice przemykają mnisi, spiesząc się na poranną mszę.

Gubbio
Dojazd: 65 minut.
Szary kamień, z którego zbudowano Gubbio nadaje mu surowy wygląd. Wygląda monumentalnie, choć to niezbyt duże miasto. Przyklejono je do łagodnego zbocza i zabudowano piętrowo, co sprawia, uliczki biegną albo płasko wzdłuż miasta, albo pną się po wariacku w górę. Lubię Gubbio, bo jest bardzo umbryjskie, także w mowie swoich mieszkańców. Poza tym warto zerknąć na rzymski teatr, w którym latem odbywają się wykłady na temat starożytnych twórców, na katedrę z XII wieku i niezwykły krzyż nad ołtarzem, reprezentujący najlepszą szkołę rzeźby umbryjskiej, oraz Palazzo dei Consoli górujące nad miastem, gdzie znajdują się tablice z brązu, zapisane umbryjskim alfabetem z III w.p.n.e.

Anghiari
Dojazd: 10 minut.
Jedno z najlepiej zachowanych miasteczek średniowiecznych Włoch. Położone jest na wzgórzu, z widokiem na całą dolinę Tybru. Letnie świty oglądane z murów miejskich to, jak dla mnie,  najpiękniejsze widoki na świecie. Szkopuł w tym, że trzeba wstać o 6.00 rano i pojechać kilka kilometrów za Sansepolcro, przez pokryte gęstą mgłą pola, rozciągające się tuż przy rzece. Jednak wschód słońca nad Valtiberiną rekompensuje nieludzką porę pobudki. 29 czerwca 1440 roku pod Anghiari wojska Florencji i Mediolanu stoczyły krwawą bitwę, którą później naszkicował Leonardo da Vinci. Ciekawym polecam muzeum bitwy, a zaraz na przeciwko zachowane w świetnym stanie renesansowe Palazzo rodziny Taglieschi.

Arezzo
Dojazd: 35 minut.
W Arezzo zobaczyłam: słynne freski Piera della Francesca w Bazylice San Francesco, malowany przez Cimabue drewniany krucyfiks, kościół Santa Maria della Pieve, z zaskakującymi kolumnami na fasadzie oraz Santa Marie delle Grazie z ołtarzem Andrea della Robbia, Piazza Grande, dom w którym urodził się Petrarka, Casa Vasari - budynek zaprojektowany przez Vasariego, z jego freskami na ścianach. A dla poszukiwaczy rzeczy niezwykłych polecam comiesięczny targ staroci, w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.

Perugia
Dojazd: 58 minut.
Duże, przyjemne miasto w którym w październiku organizowany jest festiwal czekolady. Prawie wszystkie światowe firmy, produkujące słodkości mają tam swoje stoiska. A także mali, lokalni wytwórcy zadziwiający czekoladowymi cudami. W podziemiach słynna cytadela Rocca Paolina, podziemne miasto w mieście. A także wiele innych, umbryjskich atrakcji.

La Verna
Dojazd: 20 minut.
Na surowym wzgórzu, kilkanaście kilometrów od Sansepolcro mieści się małe, ale słynne na świecie sanktuarium La Verna. Idealna oaza dla wszystkich poszukujących ciszy i spokoju, bez względu na światopogląd i wyznawaną religię. Niewielki klasztor, stworzony przez Św. Franciszka, magiczne miejsce otoczone przez lasy, z malowniczymi widokami na wzgórza a w środku niezwykła, ukryta wśród starych drzew grota – pierwsza cela Świętego z jego kamiennym łóżkiem.

Urbino
Dojazd: 90 minut.
Miasto w Marche, o dumnej łacińskiej nazwie Urvinum Mataurense, słynące z imponującego Palazzo Ducale. Zabytek, który góruje nad miastem i zachęca do odwiedzin, uznawany został za jeden z najbardziej niezwykłych przykładów renesansu włoskiego. W środku znajduje się Galeria Narodowa Marche.
W Urbino urodził się Raffaell i przy Via Raffaell 57 można zobaczyć jego dom i wczesne freski.
Całe centrum historyczne Urbino zostało wpisane na światową listę UNESCO i warto je zobaczyć, tym bardziej, że jedzie się tam z Sansepolcro przez naprawdę wysokie, pełne przepaści góry.

Florencja
Dojazd: 90 minut.
Florencję wolę zwiedzać zimą. Nie dokuczają mi wówczas upały i chmary turystów. Jednak latem też ma swój urok, jest hałaśliwa i wesoła, traci nieco swój dystyngowany i snobistyczny fason. Nie będę pisać o jej zabytkach, bo zabrakłoby miejsca. Florencja jest klasą samą w sobie i nie wymaga żadnej zachęty. Tam po prostu trzeba pojechać.

Nasze Sansepolcro
Miasto leży w dolinie Tybru i ze wszystkich stron otoczone jest górami. Zostało założone około 1000 roku przez dwóch pielgrzymów, Arcanusa i Aegidiusa, którzy wracając z Ziemi Świętej, ufundowali kościół, obecną katedrę, przekazując fragment relikwii z grobu pańskiego. Stąd nazwa
Santo Sepolcro – święty grób. Miasto słynie z tego, że urodził się w nim Piero della Francesca i tutaj, w muzeum miejskim, znajduje się jego obraz „Zmartwychwstanie”, uznany przez Aldouxa Huxleya za najwspanialszy na świecie. Tutaj też urodził się genialny matematyk, Luca Pacioli, bliski przyjaciel Leonardo da Vinci. Miasto jest zadbane, zamożne i pełne życia. Trudno mi być obiektywną, w końcu wybrałam je z pośród innych, by w nim zamieszkać. Mogę tylko Was zaprosić, byście się przekonali się, czy ten wybór był trafny.

 

mapa

 

Dojazdy do innych miejscowości:
Rzym: 2,5 godz.
Mediolan: 4 godz.
Bolonia: 2 godz.
Wenecja: 3,5 godz.

 

Do zobaczenia!